﻿<title_newspaper="Trybuna Robotnicza"> 
<title_article="Umowy trzeba dotrzymywać"> 
<author_1="A. Stanek"> 
<author_2=""> 
<language="pl> 
<style="press">
<year="1954"> 
<date="1954-09-08"> 
<month="09"> 
<period="d"> 
<status="1_obieg"> 
<support="paper">
W szafie pancernej, niczym tajne dokumenty, leżały od kwietnia do ostatnich tygodni pięknie odprawione egzemplarze umowy zakładowej. Nie zajrzały do nich ani Rada Zakładowa, ani dyrekcja kop. „Siemianowice”. Może obawiały się konfrontacji z rzeczywistością? W każdym razie trzeba stwierdzić, że ta rzeczywistość odbiega od obrazu. Jaki można byłe sobie wytworzyć na podstawie postanowień zawartych w umowie.

Bo czyż nie zobowiązała się dyrekcja do wprowadzenia na ściany i filary nowych mechanizmów, aby ulżyć górnikom w pracy? A jednak nie dotrzymała słowa. I to nie tylko w kop. „Siemianowice”, lecz również w kop. „Zabrze – Zachód” czy „Łagiewniki”. Nie były to rzeczy niemożliwe. Wszak kop. „Concordia” uruchomiła wszystkie wrębiarki ścianowe, mogła też kop. „Marcel” skierować na chodniki o 3 wrębówki więcej niż przyrzekła w umowie zakładowej, a kop. „Milowice”' uzbroić 3 nowe ściany. Mogły one to uczynić m.in. dlatego, że co najmniej raz w miesiącu pilnie kontrolowało realizację zobowiązań i czyniono wszelkie wysiłki aby im sprostać. 

Sam podpis nie wystarczy 

Nie po słowach lecz po czynach przecie wszystkim sądzimy ludzi. I nie po zobowiązaniach lecz na podstawie ich realizacji oceniamy kierownictwo kopalni, jego prawdziwą, czy też formalną jedynie troskę o nieustanny postęp techniczny, o poprawę warunków bezpieczeństwa i ochrony pracy, o stałą poprawę warunków bytowych górników, o uruchamianie coraz to nowych obiektów socjalnych w zakładzie.

Kop. „Paweł” np. należy do przodujących kopalń pod względem wydobycia. Znaczy to, że załogi dotrzymuje ze swej strony umowy zakładowej. Znaczy tez, że kierownictwo stara się o dobre wyniki wydobycia, że pomaga w tej dziedzinie załodze. Ale przecież równocześnie w tej samej kopalni fundusze na podniesienie poziomu bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia górnika wykorzystywane są zaledwie w 40 proc. A więc ze wszystkich postanowień umowy zakładowej dotrzymuje kierownictwo kopalni. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
